HOT!nc+ GONetflixNewsPanel boczny
Popularne

Platforma Canal+ i Netflix z wspólną ofertą. MyCanal tajną bronią?

MyCanal wkrótce zadebiutuje w Polsce pod szyldem Platformy Canal+. Dziś już wiemy, że w ofercie będzie także Netflix. Szykuje się prawdziwa ofensywa na naszym rynku VOD.

Wszystko wskazuje na to, że polski rynek VOD zyska na prestiżu w postaci filmów i seriali z kategorii premium. Biblioteka z prestiżowymi treściami wideo dotąd niedostępna dla szerszej widowni, dziś otwiera się bardziej w internecie. Taki stan rzeczy zaczął się stopniowo zmieniać po wprowadzeniu wspólnej oferty nc+ z TVN Discovery. Pakiety w ramach Player+ po raz pierwszy umożliwiły dostęp przez internet do bogatej oferty Canal+ oraz treści znanych z takich anten jak Domo+, Kuchnia+ czy Planet+. Nie inaczej mają abonenci RTV z dostępem do Strefy ABO, gdzie czekają zagraniczne seriale oraz nagradzane filmy dokumentalne od BBC. Teraz także IPLA udostępnia całe sezony seriali, w tym produkcję premium „Zawsze warto”. Polscy widzowie są gotowi na kontent bez udziału telenowel typu „M jak miłość” czy „Na Wspólnej”. Powracając jednak do meritum związanym z MyCanal, usługa może okazać się tajną bronią Platformy Canal+. I wywołać przy tym niemałe poruszenie nie tylko u widzów, ale także wśród szanownej konkurencji.

Tradycyjna telewizja wchodzi w nową erę rozrywki >>

nc+ zmienia w się w Platformę Canal+. Seriale oryginalne zyskują na znaczeniu

Rebranding operatora satelitarnego nc+ to naturalny proces, który prędzej czy później, musiał się wydarzyć. Ujednolicenie marki pod szyldem jakości i prestiżu z jakim kojarzy się Canal+ może okazać się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Tym bardziej, jeśli spojrzymy na ostatnie posunięcia operatora, gdzie główna inwestycja skupia się wokół rozwoju technologicznego i w produkcji oryginalnych seriali. W tej drugiej kwestii, wszystko zaczęło się od „Belfra„, który okazał się być początkiem produkcji jakościowych seriali. Sukces odbił się szerokim echem, a dla Canal+ decyzja o drugim sezonie była nieunikniona.

Po drodze powstało kilka ciekawych projektów, w tym m.in. „Kruk. Szepty słuchać po zmroku„. Canal+ znany jest także z realizacji międzynarodowych produkcji z udziałem polskich aktorów. Do tych projektów można zaliczyć seriale „Nielegalni” oraz „Zasada przyjemności„. Już niebawem widzowie obejrzą nowy serial premium pt. „Żmijowisko” z gwiazdorską obsadą. W produkcji zobaczymy Pawła Domagałę, Cezarego Pazurę, Piotra Stramowskiego czy Agnieszkę Żulewską. Obecnie Canal+ kręci także serial na podstawie powieści Szczepana Twardocha pt. „Król„. Tytuł jest wyczekiwany przez wielu fanów ze względu na czas akcji realizowany w burzliwych latach trzydziestych XX wieku. Choć produkcje oryginalne Canal+ są klasyfikowane jako premium, to być może nie są one dwa każdego odbiorcę. Bowiem każdy z tytułów łączy jeden wspólny element – są to produkcje kryminalne.

Canal+ to także fabryka filmowych hitów. Platforma kupiła udziały dystrybutora Kino Świat

Nie tylko seriale stawiane są na najwyższym poziomie w Canal+. Nadawca chętnie udziela się w koprodukcji filmów, które pierwotnie trafiają do kin. Na swoim koncie stacja posiada takie hity jak zeszłoroczny kandydat do Oscara „Zimna wojna„. Teraz o tytuł najlepszego nieanglojęzycznego filmu być może zawalczy nowy tytuł „Boże Ciało„.

Warto jednak powrócić do tematu dotyczącego zakupu przez Platformę Canal+ większościowych udziałów w firmie Kino Świat. Dystrybutor posiada w swoim portfolio niezliczoną liczbę filmów kinowych, które wkrótce mogą zasilić bibliotekę MyCanal. Jest to naturalny proces przygotowawczy do uruchomienia tej usługi w naszym kraju. A jak wiemy, kontent jest motorem napędowym każdej platformy VOD na całym świecie. Z kolei w Polsce największe zainteresowanie przyciągają jednak lokalne produkcje, co zauważa nie tylko Canal+, ale także Netflix. Gigant VOD niedługo rozpocznie prace nad kolejnym polskim serialem, a jego przytoczenie w tym kontekście nie jest przypadkowe. Po pierwsze w lokalnej bibliotece znaleźć możemy lokalne filmy m.in. od dystrybutora NEXT Film (Agora). A po drugie, już wkrótce oryginale treści Netfliksa będzie można oglądać razem z produkcjami Canal+.

Netflix traci seriale nadawców telewizyjnych. Stawia na sekcję Originals >>

Platforma Canal+ udostępni swoim klientom dostęp do biblioteki Netfliksa

Już niebawem na matczynym rynku francuskim Canal+ zaoferuje swoim klientom usługę łączoną Canal+ Series. W ramach tego pakietu, widzowie zyskają dostęp do bogatej oferty stacji, ale także do pełnej biblioteki serwisu Netflix. Polski oddział w rozmowie z mediami potwierdził także, iż na przełomie roku zaprezentuje nową ofertę zbliżoną do francuskiej filii. Oznacza to, że być może klienci platformy Canal+ w ramach usługi MyCanal będą mogli zyskać dodatkowe treści w postaci dostępu do Netfliksa. Wybór współpracy z gigantem VOD to pokłosie zmian na rynku telewizyjnym. Coraz więcej młodych ludzi wybiera oglądanie swoich ulubionych programów przez internet aniżeli przez tradycyjną telewizję. Po raz pierwsze we Francji Netflix ma więcej subskrybentów niż Canal+, co sprawiło, iż nadawca telewizyjny rozpoczął nową strategię w oparciu o dostęp do swoich treści także w sieci. I zamiast walczyć z mocną pozycją Netfliksa, Canal+ postanowił zaprzyjaźnić się ze swoim konkurentem.

MyCanal to usługa nie tylko dla klientów platformy Canal+

A przynajmniej taki jest zamiar udostępnienia usługi w Polsce. MyCanal ma być dostępna dla klientów Canal+ (być może zamiast nc+GO), ale także dla pozostałych internautów. Nie będzie trzeba się wiązać umową, aby móc oglądać oryginalne treści Canal+, będzie funkcjonowała subskrypcja – czyli na podobnym zasadach co Netflix czy HBO GO.

W usłudze MyCanal ma być dostępna bogata biblioteka w postaci oryginalnych seriali Canal+, ale także znane i cenione programy z anten Planete+, Domo+, Kuchnia+, TeleToon+ czy MiniMini+. W bibliotece najprawdopodobniej znajdą się również szeroki wachlarz filmów pod szyldem Kino Świata, w tym ogromny udział polskich filmów – również koprodukowanych przez platformę Canal+. Niewykluczone, że w serwisie zobaczymy także zagraniczne seriale emitowane obecnie w Canal+ Seriale, czy udostępniane dla klientów w ramach nc+GO.

Tagi

Komentarze:

  1. Ja myslicie z jaką ceną wystartuje MyCanal i czy będzie możliwy dostęp do sportu czy tylko do samego filmu. Jak dla mnie cena 29 zł za cały kontent byłaby ok. Albo 20 zł za film i 20 zł za sport osobno.

    1. Patrząc na to ile kosztuje pakiet Canal+ na platformie, w kablówkach (ok. 50-60 zł) oraz na Playerze (80 zł) to raczej 29 zł nie wchodzi w grę 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back to top button
Comodo SSL banner
Close
Close

Wyłącz AdBlock :)

Dzięki naszym nienachalnym reklamom możemy oferować Ci informacje o rynku VOD!
%d bloggers like this: