NewsSuperHIT

Polska telewizja za granicą? Tak, to możliwe! Podpowiadamy, gdzie oglądać

Bolączką naszych rodaków mieszkających za granicą jest utrudniony dostęp do polskiej telewizji. Gdzie Polonia może oglądać lokalne produkcje? Sprawdź!

Główną przyczyną blokady lokalnych treści dla osób przebywających poza granicami swojego kraju są licencje i ich prawa udostępniania na inne, niż lokalne, rynki. Ograniczenie dostępu do treści w rodzimym języku może mieć negatywny oddźwięk. Minimalny kontakt z ojczystym językiem mogłoby doprowadzić do jego stopniowego „wyłączenia”, a przecież nie chcielibyśmy kaleczyć własnej mowy, prawda?

Przyczyny pobytu zagranicą mogą być różne, od poszukiwania większych zarobków, przez zwiedzanie, aż po stały pobyt. Mogłoby się wydawać, że w świecie tak rozwiniętej technologii i wszechobecnego dostępu do cyfrowego kontentu, oglądanie lokalnych produkcji nie powinno stanowić żadnego problemu. Rzeczywistość jednak weryfikuje, jak bardzo odrealnione jest powyższe założenie.

Gdzie oglądać polską telewizję za granicą? IPLA jako serwis VOD także dla Polonii

Większość polskich serwisów nie posiada oferty dla osób przebywających poza granicami Polski. Jako jedyny serwis, w pełni przystosowany dla Polonii okazuje się być internetowa telewizja IPLA. Platforma pozwala nie tylko uzyskać dostęp do wybranych treści, ale także posiada specjalny pakiet „IPLA WORLD”, pozwalający na oglądanie nowszych materiałów, udostępnionych do siedmiu dni od premiery.

IPLA – oglądaj za granicą za darmo lub w pakiecie IPLA WORLD

Użytkownik przebywający z dala od swojego rodzinnego kraju może liczyć na dostęp do wybranych treści w IPLI. Głównie są to materiały produkowane i zlecane przez Telewizję Polsat. A zatem, wśród seriali znajdziemy m.in. „Przyjaciółki”, „Pierwszą Miłość” czy „Świat według Kiepskich”. Większość materiałów opublikowanych w ciągu siedmiu dni są blokowane dla osób posiadających zagraniczne IP. To jednak nie jest problem, ponieważ właśnie w tym celu IPLA oferuje dedykowany pakiet.

W ofercie dostępne są nie tylko materiały VOD, ale także stacje telewizyjne nadawane na żywo, takie jak kanały informacyjne Polsat News HD i Superstacja, dzięki czemu rodak może być zawsze na bieżąco z wydarzeniami z naszego kraju. Ponadto, w pakiecie dostępny jest kanał dla Polonii, tj. Polsat 1 oraz stacja muzyczna Disco Polo Music.

Netflix – opowieść o wtyczkach VPN

Kilka lat temu, kiedy Netflix na amerykańskim rynku stawał się już standardem, dla innych krajów była to tylko ciekawostka. Użytkownicy nie przebywający w USA i korzystający z dobrodziejstw bogactwa jakie oferuje platforma musieli być podłączeni pod tzw. VPN (umożliwiał zmianę IP z krajowego na USA). Media wówczas rozpisywały się o zainteresowaniu usługą nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także na innych kontynentach. Według nieoficjalnych informacji, użytkowników „udających” amerykanów nie było wcale mało.

To był główny powód, dla którego serwis VOD stawiał swoje pierwsze kroki w kolejnych krajach. By już w 2016 roku oferować usługę subskrypcyjną niemalże na całym świecie. Po globalnej ekspansji i ze względu na naciski licencjodawców, Netflix rozpoczął (wbrew wcześniejszym doniesieniom, iż nie przeszkadzają im użytkownicy „na gapę”) blokadę dostępu poprzez wtyczki VPN. Dziś już wiemy, że sama zmiana IP nie pozwoli nam na odtwarzanie treści dostępnych w bibliotece Netfliksa.

Jednakże wykupując dostęp do platformy w rodzinnym kraju, istnieje możliwość korzystania z usługi będąc chwilowo, lub dłużej, poza granicami Polski. Niemniej, zarówno wielkość bazy jak i dostępność wybranych tytułów zależy od praw pozyskanych w danym kraju. Dodatkowym problemem może być fakt, że nie wszystkie produkcje posiadają polski akcent w postaci napisów czy lektora. Zdarza się tak, że nawet produkcje, które są dostępne także w Polsce – zagranicą nie posiadają naszej ścieżki dźwiękowej.

Unia Europejska ściąga geoblokadę. Wyjeżdżasz na wakacje za granicę? Weź ze sobą polską telewizję!

(…) ale jeszcze nie teraz.

Unia Europejska ponownie przygląda się globalnym markom, takim jak Netflix, ShowMax, Amazon Prime Video czy HBO GO

Projekt skupiający się wokół geoblokady za usługi internetowe dopiero został zaprezentowany przedstawicielom krajów Wspólnoty Europejskiej. Trwa dyskusja, ale wszystko wskazuje na to, że taka ewentualność może wkrótce zostać przyjęta.

Oznacza to, że gdy wyjedziemy za granicę, to będziemy nadal korzystać z internetowych usług tak samo jak w kraju. Podobną opcję możemy śledzić przy okazji rozporządzenia dla usług roamingowych u operatorów telekomunikacyjnych. Abstrahując od problemów ze zrozumieniem „roaming jak w domu”, w przypadku ściągnięcia geoblokady dla serwisów VOD czy innych platform streamingowych taki problem może być zupełnie z innej natury.

Jak dowiadujemy się z informacji o nowej ustawie, serwisy VOD (a także inne usługi cyfrowe) będą musiały umożliwić dostęp do wykupionej subskrypcji (lub abonamentu) osobom, które przebywają poza granicami swojego kraju. Taka możliwość może potrwać jedynie do kilku miesięcy, potem nadawca może poprosić o wyjaśnienie, dlaczego osoby korzystające z subskrypcji przebywają zagranicą tak długim okresie. W konsekwencji, może zablokować dostęp do swoich treści. Według zapowiedzi w rozporządzeniu, dostawca wideo na życzenie będzie miał prawo do kontroli, gdzie aktualnie przebywa użytkownik. I może poprosić o potwierdzenie, w formie dokumentu lub po rozmowie telefonicznej, czy pobyt zagranicą jest stały.

Licencje i VPN’y u zagranicznych dostawców wideo na życzenie

Nie tylko nasi współobywatele zmagają się z ewentualnym dostępem do lokalnych filmów i seriali. Problem ten dotyka niemalże wszystkich ludzi niezależnie od nacji, z której pochodzi. Prawa do publikacji materiałów są podobne (jak nie takie same) w wielu krajach na całym świecie.

We Włoszech, prawie wszyscy nadawcy blokują dostęp do swoich platform dla osób przebywających zagranicą. Jedyne ustępstwo od tej reguły (tak samo jak w przypadki IPLI w Polsce) można zauważyć na platformie Rai TV, od publicznego nadawcy telewizyjnego. Jeszcze przed modernizacją serwisu VOD, krajowa stacja blokowała większość swoich treści. Umożliwiała jednak korzystanie z serwisu będąc połączonym z VPNem. Po odświeżeniu swojej platformy, część kontentu jest dostępna nie tylko we Włoszech – choć jak zauważyliśmy – materiały starsze są już blokowane. A zatem, aby oglądać włoskie produkcje, należy robić to na bieżąco.

Z kolei Holendrzy i Wielka Brytania całkowicie odcinają się do „świata zewnętrznego”. Nie dość, że legalnie nie obejrzymy żadnej produkcji, to jeszcze wtyczka VPN, tak samo jak w przypadku Netfliksa, nie wskóra tutaj niczego. Z tego tytułu, Brytyjczycy przygotowali specjalną platformę dla pobratymców przebywających lub mieszkających na stałe w Stanach Zjednoczonych. Nie był to jednak główny powód uruchomienia BritBox, a jedynie ekspansja brytyjskich seriali dla innych rynków. BBC i ITV znani są z skąpego udostępniania swoich produkcji na zagranicznych serwisach VOD. Pierwsza z wymienionych stacji pozwala jednak na wykupienie licencji, jednak liczy się to z ogromnymi kosztami.

BritBox – serwis VOD z brytyjskimi serialami i filmami uruchomiony w Stanach Zjednoczonych >>>

Koniec geoblokady i jeszcze więcej europejskich produkcji. Co może pójść nie tak?

Reasumując powyższe, jeżeli dojdzie do otwarcia „granic” dla cyfrowych usług na terenie Unii Europejskiej, to na użytkowników czeka jeszcze jedna dobra wiadomość. Serwisy globalne, takie jak Netflix, HBO GO, ShowMax czy Amazon zobowiązani będą do zwiększenia udziału europejskich treści. Aktualnie, w bibliotece serwisów VOD jest do 20% programów wyprodukowanych na terenie Wspólnoty krajów europejskich. Docelowo, udział ten zostanie zwiększony do 30%.

Co może jednak pójść nie tak?

Takie rozporządzenia mogą nieść za sobą pewne zagrożenia. Głównie dla lokalnych, często małych firm oferujących wideo na życzenie. Globalne marki mogą pozwolić sobie na udostępnienie wszystkich pozyskanych treści, niezależnie od kraju, w którym funkcjonują. Tym bardziej, że w ramach własnego ekosystemu, nie będzie ważne gdzie aktualnie przebywa użytkownik. Jedyny podział jaki może być widoczny to tylko na granicy USA vs. UE. Z kolei lokalne firmy, działające tylko na wybranym rynku będą mogły udostępnić tylko swoje własne produkcje (lub te pozyskane od zagranicznych podmiotów) i tylko dla swoich rodzimych klientów.

Polska telewizja za granicą nie tylko w internecie

Internet to nie wszystko. Aby uzyskać dostęp do polskojęzycznych kanałów linearnych nie jest wymagany tylko internet. Przecież istnieją także platformy cyfrowe (w Polsce nc+ i Cyfrowy Polsat), które za pomocą swoich dekoderów (i anten) przesyłają sygnał do domów abonentów. Wprawdzie wywożenie sprzętu poza granicami Polski jest sprzeczne z regulaminem, ale technicznie jest to możliwe. Do tego istnieją lokalne firmy oferujące polskie stacje telewizyjne.

Ostatnio Virgin Media w Wielkiej Brytanii w ramach swojej telewizji kablowej zaoferował specjalny pakiet dla Polonii. W ofercie znaleźć można m.in. TVP Info, TVP Polonia, TVN International, TVN24 oraz Kino Polska. W Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza w Chicago (gdzie mieści się największa Polonia w USA), również istnieje wiele dedykowanych firm z podobnymi usługami.

Dodaj komentarz

Comodo SSL
Close
%d bloggers like this: