NetflixNews

Pobierasz seriale z Netflixa? Czeka Cię rozczarowanie…

Platforma Netflix wprowadza limity pobrań dla swoich treści. Funkcja została wprowadzona 30 listopada 2016 i zyskała rzeszę fanów.

Pod koniec ub.r. serwis VOD udostępnił możliwość pobierania seriali i filmów dostępnych w bibliotece. Z czasem baza materiałów objętych nową funkcją poszerzała się o kolejne produkcje. Dziś, przez wielu subskrybentów, opcja ta jest najbardziej ceniona – zwłaszcza w okresie wakacyjnym.

Kilka miesięcy po oficjalnym debiucie, firma wprowadziła ograniczenia. Niestety, nie ma oficjalnej informacji na ten temat, dlatego też nie wiadomo jakie są limity czasowe dla poszczególnych operacji związanych z pobieraniem.

Limit pobierania tych samych materiałów wynosi ok. 4-5 razy w ciągu roku

Prawdopodobnie pobieranie wielokrotnie tego samego tytułu jest ograniczone do 4-5 razy w ciągu roku. Użytkownik w stosownym momencie będzie miał do czynienia z  komunikatem, w którym czytamy, iż dany materiał można pobrać ostatni raz w określonym czasie. I tu pojawia się konkretna data. Gdy subskrybent ostatecznie przekroczy wspomniany limit, to przy próbie ściągnięcia tytułu wyskoczy błąd z numerem 10016-22006 lub 22007.

Limit pobierania produkcji w serwisie Netflix
Limit pobierania produkcji w serwisie Netflix / Źródło: The Verge

Na oficjalnej stronie pomocy Netflixa czytamy:

Dla niektórych filmów, seriali i programów liczba pobrań dostępna dla danego konta w ciągu roku może być ograniczona. Jeśli chcesz obejrzeć wybrany film, serial lub program przed tą datą, połącz się z Internetem i obejrzyj go online, korzystając z opcji przesyłania treści. W przeciwnym razie wybierz inny film, serial lub program do pobrania.

Być może ograniczenia są podyktowane prawami licencyjnymi – choć jak zauważają użytkownicy – tego typu ograniczenia występują również przy oryginalnych serialach tejże platformy.

Dodaj komentarz

Comodo SSL banner
Close

Dostarczamy newsy dzięki reklamom :)

Prosimy o wyłączenie wtyczki AdBlock lub dodanie serwisu VODnews.pl do białej listy. Gwarantujemy, że nasz reklamy nie przeszkadzają w przeglądaniu serwisu, ani nie irytują. Dziękujemy!
%d bloggers like this: